sobota, 16 listopada 2013

Jak odzyskać ukochaną osobę w sposób niemagiczny


Kiedy utracimy ukochaną osobę z tęsknoty rozdzierającej nasze serce chwytamy się wszelkich sposobów aby ją odzyskać. Kiedy już zawiodą wszystkie tradycyjne sposoby sięgamy po magię i zwracamy się o pomoc do rytualistów. Jednak po magię sięgajmy naprawdę dopiero w ostateczności. Sami w sposób niemagiczny również możemy zrobić wiele aby odzyskać ukochaną osobę i od tego należałoby zacząć. Podstawą oczywiście jest przeanalizować sytuację dlaczego nasz związek się rozpadł, przestańmy ciągle wytykać błędy naszej drugiej połówce a spójrzmy w sposób obiektywny na to jakie błędy popełniliśmy sami. Jeżeli przyczyną rozpadu związku były błędy tak oczywiste jak zdrada czy kłamstwo wiemy już z czym należy walczyć i co naprawić aby zasłużyć na drugą szansę. Problem pojawia się, kiedy bez wyraźnego powodu druga osoba nagle odchodzi i mówi nam że jej uczucia wygasły. Powodem tego bywa najczęściej nadmierne chcenie, to my przez cały związek staraliśmy się o partnera, to od nas wychodziły wszelkie inicjatywy, to w końcu my zagłaskaliśmy partnera na śmierć. Należy zdać sobie sprawę, że natura jest sprawiedliwa i wszystkiego w niej jest po 100%, również uczuć, miłości, tęsknoty zazdrości. Jeżeli my za bardzo chcemy i dajemy od siebie 80 czy 100% to co zostaje dla partnera? W życiu powinna być równowaga, dlatego starajmy się dawać partnerowi tyle uczucia ile dostajemy. Jeżeli dostajemy tego uczucia za mało, to to że bardziej będziemy się starać, bardziej kochać tylko pogorszy sytuację.
Tak więc jeżeli rozstaliśmy się z partnerem to nie duśmy i nie ograniczajmy go jeszcze bardziej, dajmy mu odetchnąć. Nie wysyłajmy setek smsów, nie dzwońmy co 5 minut, nie zapewniajmy o naszej wielkiej miłości, nie błagajmy itp. Dajmy partnerowi zatęsknić, dajmy mu przynajmniej szanse, aby zrozumiał jak wartościową osobę stracił. W końcu przestańmy się nad sobą użalać, zacznijmy coś w sobie zmieniać, niech nasza druga połówka, kiedy już zatęskni zobaczy że staliśmy się lepszymi osobami. Najgorsze co można zrobić to użalać się nad sobą, natomiast najlepsze to walczyć o partnera, powtarzam jeszcze raz walka nie oznacza pisania co 5 minut o wielkim love ale walka polega na zmianie siebie na lepsze i daniu partnerowi szansy aby zatęsknił za nami i chciał wrócić.
Nie wykorzystujmy magi do wszystkiego, najpierw sami walczmy o drugą osobę a dopiero w ostateczności zdecydujmy się na pomoc rytualisty. Ponieważ uroki miłosne to jest tylko albo aż szansa, którą jeżeli chcemy wykorzystać to po prostu musimy coś zmienić. Bo to co było do tej pory doprowadziło do stanu w którym obecnie się znajdujemy.

sobota, 9 listopada 2013

O MNIE

Witam wszystkich, na początku spróbuje się przedstawić i opowiedzieć kilka zdań o sobie. Nazywam się Artur, mam 27 lat, magią interesuje się od 11 lat a jej praktycznym wykorzystaniem zajmuje się od 9 lat. Moja histori była z pewnością taka sama jak większości osób szukających tego typu informacji w internecie, nieszczęśliwie zakochany, próbowałem wszystkiego łącznie z wróżkami itp. niestety bez powodzenia :( z czasem uczucie przeszło na inną osobę, jednak ciekawość magią pozostała. 
Z czasem wszystko zaczęło nabierać tempa, wyszukiwanie niedostępnych książek, medytacje rytuały itp. Streszczając się, do tej pory wykonałem ponad 50 rytuałów miłosnych, z czego tylko 7 nie zakończyło się pełnym sukcesem. Nie jestem jakąś starszą Panią ze wschodniej Polski, ani kimś kogo wyobrażacie sobie Państwo jako osobę rzucającą uroki, ale znam się na tym co robię. Wiem, że tekst ten nie zabrzmiał zachęcająco, ale nie mam zamiaru opowiadać bajek, tylko chcę pozostać całkowicie uczciwym z Państwem. Aby udowodnić, że to nie są żarty mogę zainteresowanym osobom ujawnić moje pełne dane personalne itp. Cóż więcej migę napisać, jedynie zachęcić do skorzystania z oferty i osobistego przekonania się o skuteczności. W każdym przypadku indywidualnie dobieram rytuał oraz jego moc.

czwartek, 24 października 2013

Obrona przed klątwami


Najprostszym i zarazem najskuteczniejszym sposobem obrony przed różnego rodzaju klątwami jest samemu ich nie rzucać. Nie należy rzucać klątw zarówno świadomie jak i nieświadomie. O ile świadomego sposobu nie trzeba tłumaczyć o tyle w nieświadomym chodzi o to, aby nie życzyć źle drugiemu człowiekowi. Wszelkiej maści byty stworzone z naszych negatywnych myśli chętniej przyczepią się do nas niż skierują do adresata.

Kolejnym sprawdzonym sposobem zarówno na obronę przed klątwami jak i ich pozbywanie są dobre myśli. Wszelkiego rodzaju klątwy czyli stworzone przez człowieka prymitywne byty niematerialne żywią się naszymi negatywnymi emocjami tj min strach, złość itp. Jeżeli będziemy pielęgnować w sobie pozytywne myśli to zwyczajnie dla takich bytów będziemy nieatrakcyjni tak jak pusty talerz dla głodnego. Jeżeli już mamy podczepiony taki byt to czym mniej złych myśli i uczuć a czym więcej dobrych to nasz towarzysz zostanie zwyczajnie w świecie osłabiony aż w końcu zagłodzony czyli unicestwiony. Z jednej strony nie będziemy dostarczać mu pożywienia negatywnych emocji, z drugiej strony będziemy go atakować witaminami emocji pozytywnych.

Siłę naszych dobrych myśli, które działają jak witaminy pomagające pokonać klątwę możemy wzmacniać poprzez medytację, modlitwę czy wizualizację. Wszystkie te metody będą jak turbodopalacz dla naszych pozytywnych emocji a nam dadzą solidną barierę ochronną. Dla wzmocnienia naszej energii możemy wykożystywać również siły natury. Dobrym sposobem jest przebywanie jak najwięcej czasu na świeżym powietrzu wśród roślinności czy nad wodą. Dużą dawkę energetyczną zapewni nam choćby brzoza, dlatego podczas spaceru po lesie czy parku warto przytulić się chociaż na kilka minut do tego drzewa.

Pamiętajmy, że największy wpływ na to czy dosięgnie nas klątwa mamy my sami. To my tworzymy siebie i przestrzeń wokół nas. Kluczowe więc jest to w co wierzymy. Ponieważ jeżeli uwierzymy w to, że mamy pecha czy że ktoś rzucił na nas klątwę to wówczas z naszych negatywnych emocji ten byt faktycznie powstanie i będzie na nas żerować. Samospełniająca się klątwa to zjawisko, któremu najczęściej ulegamy. Przykładem tutaj może być choćby 7 lat nieszczęść po zbiciu lustra. Jest to zwykły zabobon wynikający z tego, że wiele lat temu lustro było przedmiotem niezwykle drogim i jego zbicie było poprostu dużą stratą finansową dla rodziny, ale dzisiaj kiedy ceny luster wynoszą kilkanaście czy kilkadziesiąt złotych to chyba nie jest, aż tak wielka tragedia. Jednak, kiedy uwierzymy że zbicie lustra przyniesie nam pecha, to nasze negatywne myśli faktycznie doprowadzą w końcu do tego, że tego pecha będziemy mieć. Będąc przy lustrach wspomnę jeszcze, że przedmioty te nie posiadają żadnej magicznej mocy. A przypisywane im nadprzyrodzone właściwości wynikały wyłącznie z faktu nie zrozumienia przez prostych ludzi ich działania.

Szczególnie narażone na klątwy są również osoby często korzystające z porad wróżek czy usług rytualistów. Narażeni stajemy się bardziej również, kiedy bez odpowiedniej wiedzy i doświadczenia próbujemy bawić się w magię, wtedy jesteśmy jak otwarte drzwi dla różnych bytów niematerialnych, z których nie wszystkie są dobre.

Są to metody proste ale jednocześnie bardzo skuteczne, jednak kiedy pomimo tych zaleceń nie widzimy poprawy trzeba skorzystać z pomocy doświadczonego rytualisty. Zanim się udamy po taką pomoc należy wykluczyć najpierw bardziej przyziemne przyczyny i udać się do lekarza. Dopiero jeżeli nie będą nam pomagać wizyty u psychologa ani leczenie farmakologiczne możemy brać pod uwagę obecność klątwy. W temacie klątw naprawdę należy kierować się przedewszystkim zdrowym rozsądkiem, bo to co uważamy za klątwę bardzo często ma zupełnie inną przyczynę.

czwartek, 17 października 2013

Klątwa


Przeglądając w internecie strony różnych wróżek, magów czy tym podobnych cudaków, w żadnym temacie nie naczytałem się tylu bredni co w przypadku klątw. Smutne jest, że ktoś wciska ludziom totalną ciemnotę tylko po to, aby zarobić kilka dodatkowych groszy a tak naprawdę nie ma kompletnie nawet pojęcia o czym pisze, tylko kopiuje bezmyślnie jeden od drugiego, czasami dodając trochę bredni od siebie. Większość internetowej wiedzy na tema klątw przypomina zabawę w głuchy telefon, gdzie jeden powiedział jakąś brednie a reszta powtarza czasami coś zmieniając lub dodając; i tak to się dalej kręci.

Zacznijmy może od tego czym faktycznie jest klątwa. Klątwę nieświadomie może rzucić praktycznie każdy z nas, wystarczy odpowiednia kumulacja negatywnej energii. Kiedy odczuwamy odpowiednio dużą dawkę negatywnych emocji, nieświadomie tworzymy coś podobnego do larwy astralnej, potem wystarczy tylko, że byt ten skierujemy na wybraną osobę i gotowe. Jednak jest to zabawa nożami, która równie dobrze dla nas rzucających nieświadomie klątwę może skończyć się kiepsko. Ponieważ taki byt jest łatwo stworzyć nieświadomie, ale byt jak to byt, równie dobrze co przyczepiając się do osoby lub miejsca na które rzucamy klątwę, może przyczepić się do nas. Dlatego w tym przypadku powiedzenie: "nie życz drugiemu, co tobie niemiłe" nabiera zupełnie nowego oraz realnego znaczenia.

Zaskoczeniem może będzie, że świadome rzucenie klątwy jest o wiele trudniejsze niż  wykonanie tego nieświadomie. Osoba chcąca świadomie rzucić klątwę musi wywołać w sobie olbrzymią dawkę negatywnej energii (w praktyce jest to bardzo trudne) lub przywołać zły byt, który zostanie następnie skierowany oraz podczepiony pod właściwą osobę.
W praktyce jest to nie dosyć, że bardzo trudne to jeszcze jedno z najniebezpieczniejszych działań w świecie magicznym, dlatego nikt o zdrowych zmysłach nie wykona tego dla państwa.

Kolejną bzdurą dotyczącą klątw, są takie na konkretną sferę życia. Dział marketingu osób ponoć zajmujących się magią działa pełną parą. Powodzenia w ukierunkowaniu takiego bytu, w jakich dziedzinach ma działać a w jakich nie, temu komu się to uda proponuję przyznać nagrodę Nobla.

Na koniec jeszcze szczyt działań marketingowych i pomysłowości ezoteryków. Klątwa miłosna, naprawdę litości co ma piernik do wiatraka. Połączenie negatywnego bytu i miłości, przyznam szczerze trzeba mieć fantazję. Jednak jak widać po zainteresowaniu tego typu usługami człowiek zdesperowany każdą brednie łyknie. 

Dlatego osoby zamawiające lub pytające o klątwę naprawdę niech przemyślą swoje działania tysiąc razy. W zdecydowanej większości przypadków negatywna energia, którą wytwarzamy w stosunku do drugiej osoby niszczy wyłącznie nas samych.

środa, 16 października 2013

Magia świec


Świece od zawsze odgrywały ważną rolę zarówno w życiu codziennym jak i w magii .  Wykorzystywane do oświetlenia domu kiedy zabraknie prądu, pomocne w stworzeniu romantycznego nastroju, palone w intencji osób zmarłych czy w końcu wykorzystywane przy różnego rodzaju rytuałach magicznych. Często bywają pierwszym kontaktem ze światem magii czy ezoteryki, kiedy palimy je w danej intencji. Niestety rozczaruje tutaj wszystkie osoby przekonane o niezwykłej mocy świec. Nawet te super świeczki ze sklepów ezoterycznych po kilkadziesiąt złotych nie zdziałają kompletnie nic. Bez obrazy ale ten kto twierdzi, że świeczki odwalą za niego robotę, to powinien przestać oglądać bajki i filmy o Harry Poterze. Świece są jedynie narzędziem pomocnym w magii. Ich moc polega na pogłębieniu naszej wiary w spełnienie danej intencji. Dodatkowo płomień świecy ma działanie uspokajające patrząc się na niego wchodzimy w pewien rodzaj nieświadomego transu. Podsumowując celem świecy jako narzędzia pomocnego w magii jest koncentracja i skupienie się na jednym temacie.

Również kolorom świec przypisywana jest konkretna moc. Niestety ale to kolejna bajka, kolorystyka świec ma jedynie oddziałowywać na naszą wyobraźnię. Mówi się, że do miłości najlepiej służy świeca czerwona. Tak, ponieważ większość osób z tym kolorem kojarzy właśnie miłość. Ale jeżeli Tobie z miłością kojarzy się kolor fioletowy czy zielony, to te kolory będą najodpowiedniejsze w tej właśnie intencji. Bajką również jest konieczność zapalania świec zapalniczką, ponieważ siarka kojarzy się z szatanem. Szczerze chciałbym widzieć średniowiecznego maga latającego z zapalniczką. Nie używaj zapałek tylko wtedy jeżeli faktycznie masz z nimi jakieś sprzeczne skojarzenia do Twojej intencji. 

Równie skuteczna jak świeczka ze sklepu ezoterycznego będzie zwykła świeczka z marketu. Chociaż osobiście ze względu na możliwość negatywnej energii staram się świeczki wykorzystywane w rytuałach wykonywać samodzielnie. Z tego samego powodu do rytuału nie powinno używać się świeczki wykorzystanej wcześniej przy innym rytuale czy choćby przy kolacji. Kupując świeczkę zdecydujmy się na jak najprostszą bez zbędnych bajerów, aby nie rozpraszała naszej uwagi.

Obalmy jeszcze jeden mit. Przyjęto się uważać że magia świec zaliczana jest do tzw magi białej. Brednia i to do kwadratu, przecież świeczki jako narzędzia wspomagającego działania magiczne możemy użyć zarówno w dobrych jak i złych celach.

Na koniec prosty rytuał miłosny z użyciem świec:

Bierzemy dwie czerwone świece, na jednej grawerujemy własnę imię oraz datę urodzenia, na drugiej natomiast naszego wybranka. Świeczki związujemy u podstawy czerwoną nitką lub wstążką. Zapalamy, skupiamy się na płomieniu świecy i wizualizujemy nas i wybranka, razem, szczęśliwych oraz staramy się przywołać w nas uczucie miłości. Na koniec zakopujemy pozostały wosk w ziemi. 

Rytuał ten można dowolnie modyfikować w zależności od naszych osobistych preferencji. Działanie tego typu działań magicznych, zresztą jak i każdych innych zależy wyłącznie od nas samych, od naszej siły wizualizacji, skupienia się, wywołania uczucia oraz przekazania energii. A świeczka to tylko świeczka. Prawdziwa magia tkwi w nas.

niedziela, 13 października 2013

Grimoire


Stare księgi wiedzy magicznej, z których dzięki działaniom kościołoła katolickiego tylko nieliczne przetrwały do czasów dzisiejszych. W księgach tych zawarta była wiedza ezoteryczna, zaklęcia, spoosoby odprawiania rytuałów, wykonywania talizmanów czy przywoływania bytów niematerialnych. Zawierały również nazwy aniołów i demonów, które to są potrzebne do przywołania danego bytu.  W średniowieczu za ich posiadanie ludzie kończyli na stosie. Współcześnie już nie budzą, aż takich kontrowersji, co zawdzięczamy między innymi skutecznym działaniom kościoła, który je masowo niszczył a tylko pojedyńcze egzemplarze schował głęboko w watykańskich archiwach. Sama wiedza o istnieniu tego typu ksiąg z biegiem lat została wyparta z ludzkiej świadomiści. Do czasów współczesnych zachował się tylko nieliczny ułamek tych ksiąg, z czego zdobycie większości z nich graniczy z cudem a same księgi osiągają na czarnym rynku wręcz astronomiczne kwoty. 

sobota, 12 października 2013

Przeznaczenie


Często zadajemy sobie pytanie: jakie jest moje przeznaczenie ? W przypadku osób zakochanych lub szukających miłości natomiast często słyszymy: czy istnieje tylko ta jedna z którą będę szczęśliwy ? Właśnie dlatego musimy sobie odpowiedzieć na pytanie: czy coś takiego jak przeznaczenie w ogóle istnieje ? Otóż nie, nie ma żadnego przeznaczenia. Każdy z nas posiada zarówno rozum jak i wolną wolę i to wyłącznie od nas samych, od naszych działań zależy to jaka czeka nas przyszłość.  Nikt z góry nie zapisał naszej przyszłości, kształtujemy ją każdego dnia. Każdego dnia podejmujemy najróżniejsze decyzje. Nasza przyszłość jest jak ogromna sieć dróg, podejmując daną decyzję wybieramy określoną ścieżkę, która zaprowadzi nas do kolejnego rozgałęzienia i tak dalej. W takim przypadku liczba kombinacji składających się na naszą przyszłość jest praktycznie nieskończona. Twierdzenia, że nasza przyszłość została zapisana w gwiazdach, liniach dłoni czy czym tam kolwiek innym można śmiało włożyć między bajki. 
Często słyszę: to ta jedyna, ona jest mi pisana. Tak, to ta jedyna, ale w danej chwili i danych okolicznościach, do których sami doprowadziliśmy. Nie dajmy się wkręcić w modne ostatnio bajki o przeznaczeniu czy związkach karmicznych, jeżeli obecny partner nas rani dajmy mu przysłowiowego albo faktycznego kopa w tyłek i zacznijmy zmieniać naszą teraźniejszość a zmienimy w ten sposób przyszłość.
Podsumowując ten temat jeszcze raz, aby do każdego dotarło. Nie ma przeznaczenia ! Nie ma ludzi sobie przeznaczonych czy na siebie skazanych ! Jedynie Ty jesteś panem swojej przyszłości. Każdy krok codziennie jaki stawiasz ma wpływ na Twoją przyszłość. Więc naprawdę moja szczera rada: trochę mniej latania do wróżek a trochę więcej zastanowienia nad podejmowanymi decyzjami.

piątek, 11 października 2013

Larwy astralne


Bardzo często mylone z demonami, choć tak naprawdę są to byty bardzo prymitywne. Larwy astralne powstają bardzo często nieświadomie z negatywnych emocji ludzkich takich jak min strach czy gniew. Są one pasożytami, więc żerują na tym z czego zostały stworzone czyli na ludzkich emocjach. Czym większa dawka negatywnych emocji tym potężniejsza i trudniejsza do zlikwidowania może stać się taka larwa. Dodatkowo, kiedy larwa taka przyczepi się do człowieka dosłownie wysysa z niego energię, przez co osoby z dodatkowymi towarzyszami bardzo często są osłabione oraz mają obniżony nastrój. Na przyczepienie się larwy astralnej narażeni w dużej szczególności są osoby zajmujące się poważnymi działaniami magicznymi a nie mające do tego odpowiedniego przygotowania ani wiedzy. Larwy pasożytujące na człowieku mogą wywołać poważne problemy psychiczne, bardzo często mylone z depresją. Obecność larwy astralnej możemy rozpatrywać w sytuacji zdiagnozowanych objawów depresyjnych, gdzie nie pomaga leczenie farmakologiczne. Narażeni na doczepienie się larwy astralnej jesteśmy bardzo mocno w miejscach, w których popełniono zbrodnię lub wydarzyła się jakaś tragedia. Na filmach czy w reportażach dokumentalnych ludzie bardzo często opowiadają o dziwnych odczuciach czy opętaniach w takim miejscu. Jednak w większości przypadków nie jest to tak jak na filmach obecność ducha osoby zmarłej czy demona a jedynie bardzo silnej larwy astralnej wytworzonej z bardzo negatywnych emocji, która tylko szuka źródła pożywienia. 
Mało ezoteryków się do tego przyznaje, ale przy żucaniu klątwy w zdecydowanej większości przypadków nie ściąga się wcale żadnych demonów ponieważ nawet dla zaawansowanych ezoteryków mogłoby to skończyć się tragicznie. Wbrew pozorom w takich przypadkach najczęściej tworzy się celowo larwy astralne i odpowiednio je nakierowuje. Jeżeli mówimy o tym że magia to zło. To moim zdaniem to właśnie jest taki przypadek i żadna osoba zdrowa na umyśle zajmująca się magią nie powinna takich bytów nigdy celowo tworzyć dla bezpieczeństwa innych a przede wszystkim własnego, ponieważ to twórca jest tutaj najbardziej narażony. 

środa, 9 października 2013

Kłamstwa osób wykonujących rytuały


Współcześnie najróżniejsze usługi ezoteryczne w tym wykonywanie rytuałów stało się dla wielu osób świetnym sposobem na zarobienie w miarę szybko łatwych pieniędzy. Mówiąc wprost osoby takie żerują na nieszczęściu innych a ich zachowanie to zwykłe oszustwo. Dlatego postaram się opisać kilka najczęściej spotykanych kłamstw pseudo wróżek czy magów.
 
Pierwszym najczęściej pojawiającym się kłamstwem jest wzięta z kosmosu cena składników potrzebnych do wykonania rytuału. Jak ktoś żąda za wykonanie rytuału kilka czy nawet kilkanaście tysięcy złotych to niech przynajmniej będzie szczery, że jest to cena za wykonanie usługi i włożoną energię a nie wciskanie klientowi kitu, że to niby cena składników. Co te osoby niby takiego używają, jakieś sproszkowane dżdżownice z dżungli amazońskiej ? Jak Ktoś wie jakie składniki potrzebne do "prawdziwego" rytuału kosztują aż tyle, to niech da mi znać, bo ja na przykład w swojej wieloletniej praktyce z niczym takim się nie spotkałem.
 
Kolejne kłamstwo jest już chyba najbardziej popularnym kłamstwem w świecie ezoteryki. Mianowicie chodzi o tzw wymianę energetyczną. Litości jak można w taki sposób nabijać ludzi w butelkę tylko po to, aby mieć pewność, że zapłacą z uśmiechem na ustach. Dobrze jeszcze, że nikt nie straszy rzuceniem klątwy. Tak dla pewności powtórzę jeszcze raz, nieważne czy za wykonany rytuał czy inną usługę ezoteryczną nie zapłaci się nic, da 5 złotych, czy 100 tysięcy, to dla działania rytuału ani dla żadnych innych spraw poza kontem osoby wykonującej nie ma kompletnie żadnego znaczenia.
 
Następne kłamstwo; nie mówienie nikomu o zamówionym / wykonanym rytuale albo jak kto woli śluby milczenia. Powodem narodzenia się tego kłamstwa może być sytuacja, w której mówimy osobie sceptycznej do takich zjawisk o zamówionych przez nas rytuałach i przez sceptycyzm tej osoby rezygnujemy z dalszych usług, przez co osoba wykonująca dla nas rytuały traci klienta.
 
Ostatnie już kłamstwo, które opiszę dotyczy bezpośrednio uroków miłosnych. Chodzi o sytuację, kiedy osoba u której zamawiamy rytuał zabrania nam odzywać się jako pierwsi do naszego wybranka. Kłamstwo; na działanie jakiegokolwiek uroku to kto pierwszy nawiązuje kontakt nie ma kompletnie żadnego wpływu. A powód tego kłamstwa jest bardzo przyziemny i dotyczy dziedziny psychologii. Otóż osoby zamawiające rytuały są tymi, które w danej relacji chcą bardziej i to od nich zawsze wychodziły wszelkie kontakty, czasami druga osoba aż dusiła się ich obecnością. W przypadku, kiedy przestajemy pierwsi wychodzić z inicjatywą kontaktu, druga osoba może za nami zatęsknić i sama szukać z nami kontaktu. I tak w psychologii rodzą się uczucia, po prostu drugiej osobie też zaczyna zależeć na tej relacji, trochę zatęskni i zaczyna się starać. A my cali w skowronkach przypiszemy wtedy całą sytuację działaniom magicznym. Jak to tylko magia psychologii no i miłość.
 
Podsumowując ten wątek, w gąszczu wróżek, magów itp. postarajmy się nie pogubić i zachować zdrowy rozsądek. Nie wierzmy we wszystko co nam Ktoś powie i używajmy własnego rozumu oraz intuicji.
Dla każdego, nie zależnie czy zajmuje się magią czy też nie priorytetem powinna być całkowita uczciwość.

wtorek, 8 października 2013

Tarot


Najbardziej znana oraz obecnie najbardziej popularne narzędzie służące do wróżenia. Tak, karty tarota to tylko narzędzie w rękach osoby wróżącej. Wbrew wielu opiniom ta talia 78 kart nie ma absolutnie żadnej mocy. Nieprawdziwe są wszystkie opinie zarówno krytykujące karty tarota jako narzędzie szatana jak i te wychwalające jego moc. Moc leży w nas, nie w kartach. Wyobraźmy sobie że przepowiadanie przeszłości, teraźniejszości czy przyszłości to rąbanie drewna, w takim przypadku karty będą sikierką. Dopóki nie użyje ich drwal czyli osoba wróżąca są tylko kawałkiem papieru i niczym więcej. Tak samo między bajki można włożyć opowiadania, że karty tarota potrafią oddziałowywać na naszą rzeczywistość. Brednie, tarot jak i każda inna wróżba niczego nie zmienia ani niczego nie przesądza, on tylko pokazuje jaki jest stan na chwile obecną. 

poniedziałek, 7 października 2013

Istoty niematerialne


Obok znanego nam świata, który możemy codziennie obserwować istnieje również świat niematerialny. Świat ten zamieszkują najróżniejsze byty niematerialne. Między innymi demony, anioły, larwy astralne czy duchy pośrednie. Dla ułatwienia będziemy się posługiwać współczesną terminologią, twierdzącą że anioł to ten dobry co nam pomaga, natomiast demon to ten zły, który może nam zaszkodzić. Dla porządku dodam tylko, iż demonami początkowo nazywano wszystkie istoty duchowe zarówno dobre, złe jak i pośrednie dopiero dzięki kościołowi katolickiemu za demony przyjęto uważać istoty złe, sługów szatana. Podobnie sprawa wygląda z aniołami są zarówno te dobre ale są również anioły złe jak i całkowicie neutralne. Jednak jak już wspomniałem, aby to wszystko za bardzo się nie pomieszało będziemy używać terminologii anioł - dobry, demon - zły.  

Kiedy prosimy o pomoc byt niematerialny lub nie daj boże przywołujemy go na ten świat musimy naprawdę bardzo uważać, gdyż na nasze wezwanie najchętniej odpowiedzą istoty najbardziej potępione, które mogą sprawić zarówno nam jak i najbliższym naprawdę sporo kłopotów. A naprawdę łatwo jest taki byt przywołać jednak już o wiele trudniej odesłać go z tego świata. Dlatego jeżeli nie chcemy bliżej poznawać się z egzorcystami czy zwiedzać zakłady psychiatryczne od wewnątrz nigdy przy jakichkolwiek rytuałach nie przywołujmy do pomocy istot niematerialnych.

Kolejnym fatalnym pomysłem, który może przyjść osobom niedoświadczonym do głowy jest świadome i zamierzone tworzenie larw astralnych. Te paskudztwo żywi się tym z czego zostało stworzone czyli emocjami.

Na koniec po raz kolejny z dobrego serca ostrzegam nigdy nie ingerujmy w świat istot niematerialnych, gdyż skutki dla nas mogą być naprawdę tragiczne.

sobota, 5 października 2013

Moc modlitwy


Słysząc o modlitwie większość z nas ma przed oczami jakąś babcie z różańcem klęczącą i klepiącą stałe formułki "Ojcze nasz" czy "Aniele, Boże stróż mój...". W żaden sposób tego nie krytykuje ponieważ takie formułki również mogą działać ale istnieje jeden warunek, osoba odmawiająca modlitwę musi w nie wierzyć i mówić prosto z serca, a nie byle odbębnić formułkę i lulu.

Moc modlitwy ma podwójne działanie, z jednej strony wysyłamy energię naszych myśli, która może mieć ogromną moc, a z której bardzo często nie zdajemy sobie sprawy. Z drugiej zaś strony nasze modlitwy często kierowane są do bytów niematerialnych, najczęściej aniołów, które to mogą nam przyjść z pomocą.
 
Niezależnie więc czy odmawiamy modlitwę z jakiejś religijnej księgi czy mówimy słowa z własnego wnętrza, warunkiem skuteczności takiego działania jest niezachwiana wiara w wypowiadane przez nas słowa. Powiedzenie, że wiara potrafi przenosić góry nabiera więc tutaj bardzo realnych kształtów.
 
W przypadku osób z problemami sercowymi modlitwa może być również potężnym narzędziem do zdobycia ukochanej osoby. Jak wspomniałem wcześniej najlepiej modlić się słowami pochodzącymi z naszego serca, jeżeli jednak mamy z tym problemy możemy wyszukać np. którąś z modlitw do Archanioła Haniela, na pewno nie zaszkodzi, a przy odrobinie wiary może bardzo pomóc.
 
Ja sam często się modlę i nie uważam tego za żaden wstyd. Ubolewam jedynie nad stosunkiem kościoła katolickiego do działań magicznych , ... przecież modlitwa to nic innego jak czysta magia.

czwartek, 3 października 2013

Wróżby


Do wróżki najczęściej udajemy się w chwili, kiedy stajemy na zakręcie życiowym i potrzebujemy porady co dalej robić oraz jesteśmy zwyczajnie ciekawi jak się potoczy nasz los. Przed udaniem się do wróżki czy maga należy jednak pamiętać, że każdy z nas ma wolną wolę a przyszłość jaka nam się ukazuje to efekt naszych dotychczasowych działań. Dlatego nieważne jak wspaniałą czy jak złą wróżbę usłyszymy, to jedynie od nas samych zależy czy będziemy dalej iść tą wyznaczoną ścieżką czy może jednak zmienimy ścieżkę lub kierunek drogi a tym samym nasze przeznaczenie

W momencie, kiedy już zdecydujemy się udać do wróżki stajemy przed dużym dylematem. W gazetach czy internecie widzimy dziesiątki reklam zachęcających do skorzystania z usług danej wróżki oraz dużo sprzecznych opini na jej temat, jedne będą zachwalać daną wróżkę pod niebiosa inne zaś równać ją z błotem. Jak więc w takim przypadku wybrać osobę, która faktycznie nam pomoże, a nie tylko ogołoci nasz portfel ? Nie da się niestety na to pytanie udzielić jednoznacznej odpowiedzi, najlepiej chyba wsłuchać się w głąb siebie i posłuchać tego co podpowie nam nasza intuicja; przecież to ona tak naprawdę wie najlepiej.
Kolejnym dylematem do rozwiązania może okazać się z czego wróżyć, z kart, z dłoni, z fusów, z run. Tak naprawdę istnieją setki różnych narzędzi służących do przepowiadania przyszłości, ale są to tylko narzędzia a skuteczność ich użycia zależy od osoby, która się nimi posługuje.

Pamiętajmy więc, że wróżby mają nam pomagać w podejmowaniu decyzji, ale oprócz tego co usłyszymy kierujmy się przedewszystkim własną intuicją oraz rozumem. To one tak naprawdę są naszymi najlepszymi doradcami życiowymi.
Nie latajmy również do wróżki co 5 minut z każdym problemem; po pierwsze jeżeli wróżba ma pokazać prawdę, pomiędzy kolejnymi wizytami należy zachować odstęp minimum 3 miesięcy; po drugie jak już wspomniałem wcześniej mamy przecież chyba własny rozum; oraz po trzecie, o czym wiele osób niestety często zapomina, takie wizyty u wróżki nie są darmowe. Może zdarzyć się więc tak, że nawet nie zauważymy a staniemy się uzależnieni od wróżki a dodatkowo dojdzie nam problem pustego portfela i długów do spłacenia; i co w takim przypadku zrobić ? znowu udać się do wróżki .... ?

środa, 2 października 2013

Magia krwi


Na samym wstępie zaznaczam, że jest to jeden z najmocniejszych a zarazem najbardziej niebezpiecznych elementów stosowanych w magi. Do wykonania takiego rytuału osoba odprawiająca potrzebuje własnej krwi lub krwi osoby zlecającej rytuał. Rytuały z wykorzystaniem krwi mają niezwykle dużą moc oraz wbrew różnym opiniom są nierozerwalne czyli nie da się ich w żaden sposób cofnąć ani zmienić. Dlatego osoby decydujące się na taki rytuał muszą być na 1000 % przekonane o swojej decyzji, gdyż będą musiały z jej skutkami zmagać się już do końca życia.

Dla osoby odprawiającej rytuał z użyciem krwi stanowi to bardzo duży wysiłek oraz utratę mocy. Wykonanie tego typu rytuału wymaga często minimum miesiąca odpoczynku od jakichkolwiek praktyk magicznych. W związku z tym rytuały te są bardzo rzadko oraz niechętnie stosowane.
 

Rytuały z użyciem krwi jakie możemy znaleźć w internecie ograniczają się do podania wybrankowi krwi miesięcznej lub krwi z serdecznego palca lewej ręki, lecz mimo niskiego prawdopodobieństwa skuteczności  stosowania tych praktyk przez osoby niezaznajomione z magią i tak należy bardzo uważać na tego typu "zabawy" gdyż mogą one mieć zupełnie inny a czasami nawet tragiczny efekt.

Nawet we współczesne literaturze ezoterycznej informacje na temat magi krwi są bardzo ograniczone ze względu na jej dużą moc oraz ciągnące za sobą niebezpieczeństwo. Skoro więc nawet osoby zajmujące się magią na co dzień korzystają w swoich rytuałach z krwi bardzo rzadko i z dużą ostrożnością to tym bardziej osoby nie obcujące codziennie z tym zjawiskiem powinny tysiąc razy przemyśleć swoją decyzję z użyciem krwi "dla zabawy magicznej" czy przy zleceniu tego typu rytuałów.

wtorek, 1 października 2013

Voodoo


Rytuały voodoo jednych fascynują drugich przerażają, jednak czym tak naprawdę są ? I skąd się bierze ich wysoka skuteczność ?
Odprawianiem rytuałów voodoo zajmują się kapłani, którzy do pomocy przywołują  duchy Loa. Wedłóg wierzeń istnieją dobre duchy Loa jak i zle, które pragną krwi. Tak więc jak widać ten rodzaj praktyk magicznych, ze względu na przywoływanie bytów niematerialnych jest bardzo niebezpieczny zarówno dla adresatów rytuałów jak i samych osób odprawiających magiczne praktyki. Oprócz przywoływania duchów rytuały voodoo kojarzą się również z laleczkami. Laleczki takie lepi się z gliny bądź szyje ze skrawków materiału, ważnym elementem jest nadanie jej cech osoby, na którą odprawiany jest rytuał oraz wypełnienie przedmiotami zawierającymi energię danej osoby min. włosy i paznokcie. Kiedy laleczka voodoo jest już gotowa czarownik kieruje na nią całą swoją energię dobrą lub złą w zależności od rytuału
Wbrew temu co możemy oglądać na filmach rytuały voodoo nie są odprawiane wyłącznie dla zadawania bólu danej osobie, ale w dużej mierze są to rytuały miłosne mające połączyć dwoje ludzi, w takim przypadku na laleczke wizualizującą wybranka kieruje się pozytywną energię miłości.

O ile same rytuały voodoo należą do bardzo niebezpiecznych i powinni odprawiać je wyłącznie doświadczeni kapłani (w Polsce nie ma takich osób), to element z laleczkami można z powodzeniem wykrzystywać, gdyż figurka taka o cechach wybranej osoby dodatkowo wypełniona fragmentami zawierającymi energię może nam okazać się bardzo przydatna przy wykonywaniu rytuałów oraz wzmocnić skutek ich działania.

niedziela, 29 września 2013

Skutki wykonywania rytuałów


Wykonywanie rytuałów ma nie tylko wpływ na osobę czy sferę życia, na którą dany rytuał jest wykonywany, ale również na osobę, która dany rytuał wykonuje. W przypadku rytuałów znalezionych w gazecie czy internecie i odprawianych dla zabawy, skutki najczęściej nie są poważne i ograniczają się do dania sobie trochę optymizmu czy nadziei, ewentualnie efektem tego może być poważniejsze zainteresowanie się zagadnieniami magi. 
W przypadku osób wykonujących rytuały trochę bardziej profesjonalnie, sprawa nie wygląda już tak różowo. Każde wykonanie rytuału jest to duże osłabienie zarówno psychiczne jak i fizyczne dla takiej osoby. Dlatego, w zależności od siły rytuału i włożonej w niego energi, liczba wykonywanych rytuałów jest bardzo ograniczona. W przypadku słabszych rytuałów czas na regenerację takiej osoby wynosi około 1-2 dni, natomiast w przypadku rytuałów silniejszych jest to okres nawet ponad 1 miesiąca. Ze względu na osłabienie osoby zawodowo zajmujące się magią często chorują czy mają obniżony nastrój.
Wbrew pozorom jednak takie osłabienie nie jest najgorszym co może spotkać osoby wykonujące rytuały. Część osób nie zdając sobie sprawy z zagrożenia i skutków swoich działań do pomocy przywołuje różne byty niematerialne. Na nieszczęście tych osób na takie wezwania nie odpowiadają byty przez nich wezwane, ale te najbardziej potępione, a wtedy skutki zarówno dla osoby rzucającej urok oraz dla osób, na które dany urok był wykonywany są tragiczne. W najlepszym wypadku takie działania kończą się poważnymi zaburzeniami psychicznymi, egzorcyzmami lub śmiercią.

Tak więc magia czy wykonywanie rytuałów to nie jest zabawa. I jeżeli nie podejdziemy do tego z odpowiednią rozwagą skutki mogą być naprawdę tragiczne, ale wtedy będzie już za późno ...

czwartek, 26 września 2013

Spętanie miłosne


Jak sama nazwa wskazuje spętanie miłosne przywiązuje do nas wybraną osobę na poziomie emocjonalnym. W odróżnieniu od uroku miłosnego działanie spętania jest całkowicie sztuczne, osoba taka odczuwa poczucie emocjonalnej bliskości z nami. O ile urok pakuje nas w pozytywny sposób do głowy drugiej osoby, o tyle w przypadku spętania osoba chce być z nami, choć sama tak naprawdę nie wie dlaczego, ponieważ włożono jej do głowy informacje " masz być z nim"  i kropka. Dlatego związki powstałe w wyniku spętania miłosnego wybranka oparte są na ciągłych kłótniach oraz nieporozumieniach. Jak źle w takim związku by się nie działo osoba spętana będzie trwać przy swoim partnerze nawet w przypadku kiedy w jej głowie będzie pełno nienawiści do naszej osoby. Starając się to wytłumaczyć osoba spętana zachowuje się jak narkoman, który zdaje sobie sprawę z tego, iż niszczą go narkotyki, ale i tak musi sięgnąć po kolejną porcję. Niestety najgorsze co może być w takim przypadku to fakt iż, część osób zajmujących się rytuałem spętania przywołuje byt niematerialny, celem przyczepienia go do osoby na którą wykonywany jest rytuał, a skutki takiego działania potrafią być naprawdę tragiczne ....

wtorek, 24 września 2013

Zagrożenia płynące z zastosowania uroku miłosnego


Pisząc o urokach miłosnych należy wspomnieć rownież o możliwych negatywnych skutkach zastosowania takiego rytuału. Jednakże pragnę podkreślić tutaj słowo "możliwych", gdyż każdy przypadek tak naprawdę jest inny, więc i skutki działania uroku mogą się różnić.

W przypadku uroku miłosnego na konkretną osobę takim negatywnym skutkiem mogą być różne stany emocjonalne od rozpaczy do eufori u osoby, na którą rzucany jest urok. Stan taki jest krótkotrwały i z czasem całkowicie zanika. Przyczyną tego faktu natomiast jest plątanina sprzecznych myśli oraz odczuć w umyśle takiej osoby. Jak już wspominałem wcześniej jednym z elementów działania uroku miłosnego jest pozytywne wkładanie naszej osoby do głowy osoby na którą zamawiany jest urok; w przypadku kiedy w głowie takiej osoby znajdują się już negatywne bądź neutralne odczucia do naszej osoby, włożenie tam czegoś nowego, sprzecznego spowoduje konflikt interesów w umyśle, z którym dana osoba musi sobie poradzić. Sytuację taką można porównać do wizyty u dentysty, który zakłada nam plombe, a my nonstop macamy ją językiem chcąc zapoznać się z nowym tworem, jednakże z czasem się przyzwyczajamy i uważamy to za coś naturalnego.

O ile powyższa sytuacja, nie wydaje się zbytnio groźna. To już zagrożenie wynikające z najmocniejszych rytuałów miłosnych jest o wiele poważniejsze. W takich przypadkach, osoba na którą zamawiany jest urok nie wyobraża sobie życia bez nas i w przypadku rozstania może to doprowadzić do poważnych schorzeń psychicznych czy też targnięciem się na własne życie.
Dlatego też rytuały takie powinno wykonywać się jedynie w ostateczności, a osoba zamawiająca rytuał musi być na 1000 % przekonana, iż chce z tą osobą spędzić resztę życia.

Pisząc o negatywnych skutkach stosowania uroków miłosnych należy wspomnieć również o kwestiach finansowych, gdyż wiedzeni często nadziejami oraz nieodwzajemnionym uczuciem decydujemy się na wykonywanie coraz liczniejszych rytuałów za coraz wyższe stawki. 
W miejscu tym należy wspomnieć również iż tzw "zasada wyrównania energii" jest totalną bzdurą, tak naprawdę czy rytuał będzie wykonywany za darmo, za 5 groszy czy za 10 milionów to nie ma absolutnie  żadnego wpływu na jego działanie. Dlatego zanim zdecydujemy się skorzystać z pomocy osoby zajmującej się magią, naprawdę wypróbujmy najpierw "normalne" sposoby a po magię sięgajmy tylko w ostateczności i nigdy dla zabawy.

Na koniec spróbuję opisać zagrożenie, którego obawia się najwięcej osób zamawiających uroki miłosne - karmę.  Osoby takie obawiają się, iż za zastosowanie magi przyjdzie im zapłacić w przyszłości. Ok, nie wchodząc w szczegóły karmy (spróbuję opisać w innym wpisie), należy podkreślić  tutaj iż stosowanie magi nie jest niczym złym, zle mogą być jedynie cele oraz intencje. Spróbujmy sobie wyobrazić, iż magia to nóż, w takim wypadku tylko od nas zależy jak go wykorzystamy, w złym celu czy dobrym, użyjemy go do napadu czy pokrojenia chleba. Ale czy zastosowanie uroku miłosnego jest czymś złym ? Na to pytanie każdy musi odpowiedzieć w zgodzie z własnym wnętrzem. Moim zdaniem , jeżeli urok ma służyć przełamaniu pewnych barier, które stoją na drodze do szczęścia dwójki osób, nie jest niczym złym. Natomiast jeżeli chcemy uczynić niewolnika z drugiej osoby jest to zle. Jednakże jak wspomniałem jest to wyłącznie moje prywatne zdanie.

Każda osoba decydująca się na zamówienie lub wykonanie rytuału miłosnego powinna mieć na uwadze powyższe zagrożenia i 10 razy przemyśleć swoją decyzję. Na koniec standardowo już cytat i poraz kolejny będzie to Paulo Coelho

"Gdy człowiek podejmuje już decyzję, to trochę jakby skoczył w wartki strumień,  który porywa go w kierunku o jakim mu się nawet nie śniło, w chwili gdy ją podejmował"

sobota, 21 września 2013

Czy należy korzystać z uroku miłosnego ?


Odpowiedź na te Pytanie, każdy musi rozstrzygnąć w zgodzie ze sobą. Ja mogę jedynie podpowiedzieć kiedy moim zdanie można skorzystać z tej formy pomocy a kiedy należy poradzić sobie w inny sposób.
Skorzystać z pomocy magii czy uroku miłosnego powinniśmy w sytuacji, kiedy z jednej jak i z drugiej strony mamy uczucia, kiedy tych uczuć całkowicie brak, zadajmy sobie pytanie czy chcemy uczynić z kogoś niewolnika ? Czy będziemy wtedy szczęśliwi oraz pytanie, które powinien zadać sobie każdy zakochany, czy ta druga osoba również będzie szczęśliwa. Jeżeli ignorujemy te pytania, czy to naprawdę jest miłość, moim zdaniem nie.

"Daj wolność, jeżeli kocha to wróci, jeżeli nie wróci, nigdy nie kochała"

Tak więc wykorzystujmy uroki miłosne jedynie w celu przełamania pewnych barier, które stoją na drodze do szczęśliwego związku.

Niestety wiele osób, a ja nie byłem tutaj wyjątkiem, w przypadku silnego zakochania oraz braku odwzajemnienia naszych uczuć, łapie się wszystkich środków, nawet tych magicznych aby przekonać do siebie wybranka. Zaczynamy korzystać z porad wróżek/jasnowidzów, szukamy osób zajmujących się różnego rodzaju rytuałami miłosnymi itp., w dużej mierze trafiając na oszustów, tracimy tak naprawdę tylko czas, zdrowie i pieniąde. Niestety najgorsze zaczyna się często w momencie, kiedy uda nam się uzyskać satysfakcjonującą pomoc. W takim przypadku często dochodzimy do przekonania, że nie musimy się starać, nie musimy walczyć, przecież wszystko da się załatwić magicznie.
A może tak czasami zamiast udawać się do wróżki spróbujmy najpierw własnej magii, spróbujmy obiektywnie spojrzeć na swoją osobę i stać się lepszą wersją siebie; zawalczmy o drugą połówke sposobami sprawdzonymi przez nasze babcie i dziadków: bądźmy przy drugiej osobie zawsze, kiedy tego porzebuje, starajmy się wywołać uśmiech na jej twarzy, oraz kiedy tego potrzebuje otrzeć łzy z policzka czy też popłakać razem,... czyż to właśnie nie jest prawdziwa miłość ?
Wiem, że większość osób nie takiego wpisu spodziewała się na blogu o uroku miłosnym, ale naprawdę starajmy się odróżniać własne zachcianki od miłości.Przecież często zamiast korzystać z pomocy magii, wystarczy wykorzystać naszą własną magię, a może akurat okaże się silniejsza od przeprowadzanych rytuałów...

Na zakończeni fragment 1 listu do Koryntian

"Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma. Miłość nigdy nie ustaje."

piątek, 20 września 2013

Urok miłosny czy zadziała ? Jeżeli tak, to kiedy ?


Działanie uroku miłosnego jest zależne od wielu czynników. Do podstawowych z nich należą wiedza oraz umiejętności osoby rzucającej urok, dobranie odpowiedniego rytuału, zangażowanie osoby zamawiającej rytuał oraz sytuacja pomiędzy dwojgiem osób. 
Zaczynając od końca, jak już wspominałem wcześniej urok miłosny międzyinnymi wkłada nas w pozytywny sposób do głowy osoby, na którą dany urok jest rzucany, tak więc zdecydowanie większe szanse na zadziałanie uroku oraz szybsze efekty, można uzyskać w sytuacji, kiedy u danej osoby tli się jeszcze choćby odrobina uczuć do nas. Dlatego z punktu widzenia magii teoretycznie najłatwiejsze są przypadki, kiedy obydwie osoby czują coś do siebie, ale istnieje "jakieś coś" niepozwalające im stworzyć szczęśliwego związku. W pozostałych przypadkach urok również będzie skuteczny, ale potrzeba trochę więcej czasu oraz siły, aby uzyskać zadowalający efekt. 
Kolejnym czynnikiem decydującym o skuteczności uroku oraz moim zdaniem najważniejszym jest wiara oraz zaangażowanie osoby zamawiającej rytuał, ponieważ nawet najsilniejsze działania magiczne niewiele pomogą, kiedy będziemy je "zabijać" swoimi myślami oraz działaniami. Dodatkowo należy pamiętać, że chyba nikt z nas nie chce niewolnika, ponieważ wtedy taki związek prędzej czy później stanie się piekłem dla obydwu stron. Dlatego pamiętajmy o tym, że urok miłosny ma jedynie pomóc nam w zdobyciu drugiej połówki, ale to czy nasz związek przetrwa oraz jak będzie wyglądać zależy już od nas samych oraz od naszych codziennych działań. 
Bardzo ważnym czynnikiem warunkującym powodzenie działania jest odpowiednie dobranie rytuału, dlatego nie oczekujmy cudów po "rytuałach", które można znaleźć na internetowych forach czy na półkach w emiku.
Ostatnim już elementem , który opisze jest wiedza oraz umiejętności osoby rzucające urok, wiedzę taką naprawdę zdobywa się latami ciężkiej pracy, nie wystarczy tutaj czytanie ogólnodostępnych książek czy zabawy w wyginanie łyżeczki. Jeżeli natomiast chodzi o umiejętności nie jest wcale konieczne posiadanie "daru" czy babci czarownicy, w tym przypadku chodzi bardziej o pracę nad sobą, pomocne tutaj potrafią być medytacje, wyciszenie oraz próba spojrzenia w głąb siebie.

Odnośnie pytania, kiedy zadziała rytuał. Odpowiedź na nie jest w głównej mierze zależna od powyższych elementów. Możemy zaobserwować przypadki, gdzie pierwsze efekty widoczne są już po kilku dniach, ale istnieją również przypadki, gdzie na efekty trzeba czekać nawet pól roku i więcej.

Na koniec cytat Antoine de Saint-Exupery

"Nie trać nigdy cierpliwości; to jest ostatni klucz, który otwiera drzwi"

środa, 18 września 2013

Jak działa urok miłosny


W przypadku uroku miłosnego na konkretną osobę mówiąc wprost wkłada on nas do głowy osoby, na którą stosowany jest urok. Osoba taka dużo zaczyna o nas myśleć, przypominać sobie często wydarzenia z przeszłości oraz co najważniejsze myśli na nasz temat kojarzą sie takiej osobie z czymś przyjemnym, często wręcz ze stanem euforycznym, co natomiast powoduje, że osoba taka zaczyna tęsknić i dąrzyć do kontaktu.
Działanie uroku miłosnego powoduje również "dziwne" przypadki oraz "przypadkowe" spotkania mające na celu połączenie dwóch osób. Praktyczne jest to silniejsza wersja sytuacji, kiedy myślimy o dawno nie widzianej osobie i nagle "przypadkowo" ją spotykamy.

Wbrew pozorom urok miłosny ogólny mocno różni się w swoim działaniu od uroku na konkretną osobę. Osoba będąca pod wpływem takiego uroku emanuje energią oraz przyciąga do siebie ludzi jak magnes. Spotykając taką osobę, bardzo dobrze czujemy się w jej towarzystwie i chcemy, aby te chwile trwały jak najdłużej. Próbując szukać naukowego wyjaśnienia takiego stanu, możnaby stwierdzić, iż osoba taka wydziela gigantyczne dawki feromonów, chociaż jest to energia zupełnie inna, której w żaden znany sposób nie można zbadać. Przykładem działania tego uroku, może być sytuacja, kiedy wtajemy rano, słońce świeci a my jesteśmy niesamowicie szczęśliwi, wtedy wszystko nam się udaje a ludzie wokół są dla nas szczególnie mili. Osoby będące pod wpływem ogólnego uroku miłosnego emanują przez cały czas taką właśnie energią, tylko że ze zwielokrotnioną siłą.
Próbując to wyjaśnić jednym zdaniem:

"Uśmiechnij się do świata, a świat uśmiechnie się do Ciebie" :)

Tak więc sami działajmy magicznie i jak najwięcej się uśmiechajmy :)

wtorek, 17 września 2013

Magia


Pisząc na temat uroku miłosnego, należy najpierw zacząć od podstaw, dlatego tym wpisem spróbuje krótko oraz w zrozumiały sposób wyjaśnić czym jest magia.

Otóż według definicji jest to "Ogół wierzeń i praktyk oparty na przekonaniu o istnieniu sił nadprzyrodzonych, które można opanować za pomocą Odpowiednich zaklęć i czynności
I tyle byłoby teori, a teraz spróbujemy to jakoś rozjaśnić. Wyobraźmy sobie, że świat to mieszkanie, wszystko co w nim się znajduje to meble, dywany, tapety itp. W takim przypadku magia jest siłą potrzebną do przestawienia tych mebli czy przemalowania ścian. 
Odnosząc się do podziału na magię białą i czarną oraz zarzutów, że magia jest czymś złym. Otóż nie ma czegoś takiego jak magia czarna i biała jest ogólnie magia, czyli siła potrzebna do zmian w naszym mieszkaniu. Różnica polegająca na paleniu świeczek i afirmacji a skomplikowanych rytuałach istnieje jedynie w sile działana na zmiany w naszym otoczeniu. 
Czy magia jest zła, NIE, przecież samo przestawienie mebli czy zmiana wystroju mieszkania nie jest ogólnie zła, to jedynie od osób zajmujących się magią zależy w jakim celu zostanie ona wykorzystana.
Przecież, każdy z nas tak naprawdę codziennie zajmuje się magią, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. W jaki sposób ? Za pomocą siły umysłu i myśli, kiedy marzymy o wygranej na loterii, kiedy życzymy komuś źle czy dobrze nawet wtedy kiedy fantazjujemy na temat naszej przyszłości. To wszystko jest magia mająca wpływ na nas samych oraz na otaczający nas świat. Magia stosowana przez osoby zajmujące się tym zagadnieniem, jest naprawdę tym samym, tylko, że dzięki wierze i treningom posiadającym większą moc. 

Może trochę chaotycznie, ale mam nadzieję, że choć w małym stopniu przybliżyłem zagadnień magi, w późniejszych wpisach postaram się ten temat jeszcze bardziej rozwinąć. Na zakończenie pozwolę sobie jeszcze zacytować jednego z moich ulubionych pisarzy Paulo Coelho, którego cytat pochodzący z książki Alchemik w pełni oddaje to czym jest magia:

"Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat działa potajemnie, by udało Ci się to osiągnąć"


niedziela, 15 września 2013

Witam :)

Jako, że jest to mój pierwszy post, na początku chciałbym wszystkich przyszłych czytelników szczerze powitać :)
Za pośrednictwem tego bloga chciałbym państwu przybliżyć informacje o tym czym jest urok miłosny, w jaki sposób działa, jego ewentualne zalety oraz możliwe wady i zagrożenia. Postaram się opisać kilka rodzajów uroków miłosnych oraz wtajemniczyć trochę czytelników w świat magii, tej prawdziwej, współczesnej, a nie tej znanej z filmów o Harrym Poterze i bajek. Ponieważ prawdziwa magia to nie zaklęcia "abrakadabra" czy mechanie różdrzką,...  ale o tym to później :)